Sympatycznie :) Wydaje nam się, że jeżeli przyjmujecie gości z psem, zawsze dobrym pomysłem jest przygotować się na przyjazd psiaka.
Jeżdżąc w różne miejsca, spotkaliśmy się z naprawdę fajnymi niespodziankami, akcentami. Zastanów się, czy nie warto takowych tez u Was dodać - na przykład taki zestaw powitalny dla psiaka
- można przygotować dwie miski dla psa plus jakiś przysmak na start
- jakiś fajny kojec dla psa, ba może nawet psia poducha i kocyk, wolimy przecież, żeby nie spał na łóżku
- czasem goście zapomną wziąć ze sobą torebek do sprzątania po psie - może warto takowe też zostawić do użytku
- ciemny ręcznik dla psa - szczególnie jeżeli pogoda na zewnątrz deszczowa, a wiadomo, te białe dla gości niespecjalnie nadają się na wytarcie sierściucha
Regulaminy są ważne, ale rzadko czytane. Dlatego do takiego zestawu powitalnego można też dołączyć list powitalny dla psa (lub powiesić w ramce przy drzwiach). O, na przykład taki:
"
CZOŁEM PIESKU!
Witamy Cię w naszym obejściu. Jak każdy gospodarz chlebem i solą (albo miską wody i smaczkiem), ale pamiętaj, że mamy tu swoje zasady i prosimy o ich przestrzeganie. Dla Gości na 4 łapach mamy reguły specjalne.
- Jedyneczka: gdziekolwiek, poza krzaczkami ziołowymi i rabatkami. Wiadomo dlaczego (rabatki pal sześć, ale zioła dodajemy do jedzenia, więc...).
- Dwójeczka: zdarza się, wiadomo. Krzyknij głośno do Pana/Pani jak już skończysz i poproś o posprzątanie. Nie chcesz chyba, żeby natknęło się na to jakieś dziecko lub inny gość, bo będzie afera i wszyscy będą na siebie krzyczeć.
- Teraz z górki: wiemy jakie słodkie jest spanie z Panem/Panią. Ale prosimy Cię, abyś podczas pobytu u nas korzystał/a z własnego legowiska. Może o tym nie wiesz, ale ślady Twoich łap i sierść są naprawdę trudne do usunięcia i panie w pralni mówią często, że pościel do wyrzucenia. Będziemy wdzięczni, jeśli spełnisz naszą prośbę.
- Jeśli podajemy jedzenie, to z jadalni dobiegają cudne zapachy. Wiemy, że trudno jest im się oprzeć, ale serio - z kuchni mogą korzystać tylko ludzie. Jeśli będziesz wpadać po coś na ząb w jej okolice, to przyjadą siły specjalne z Sanepidu, a oni nie są skorzy do żartów…
- Wszyscy wiemy, jak rozkosznie jest wytarzać się w czymś mokrym i śmierdzącym. Twoi ludzie będą musieli jakoś pozbawić Cię tych perfum. Tylko nie kąp się proszę pod prysznicem i w wannie - Twoja sierść znakomicie zapycha nasze przewody hydrauliczne. Lepiej zrobić to na zewnątrz, a prysznic pod gołym niebem może być wspaniałym doświadczeniem.
- Jeśli jest mokro na zewnątrz, to zanim wejdziesz “na pokoje” poproś Pana/Panią, żeby wytarli Ci łapy i brzuch. Dla nas mniej trudnego usuwania błota, a Ty masz w gratisie dodatkowy masaż.
Dziękujemy za przestrzeganie psiego savoir-vivre’u i baw się znakomicie!
Gospodarze
"